poniedziałek, 12 stycznia 2015

Fioletowa inpiracja- makijaż dla zielonoonich

Najwspanialsi,


mam kochane/kochani nowy makijaż.

tak wygląda całościowo





A z bliska....





Jak Wam się podoba?

Może zacznę od oczu. Trzeba podkreślić, że kolor fioletowy jest idealny dla zielonookich. Lubię fiolet na moich oczach. Jednak pamiętam, że jestem ciepłym typem urody więc.... ale co mi tam:)


Oczy:
- Lily Lolo, cień prasowany, kolor fioletowy o nazwie Drama Queen , nałożony na całą ruchoma powiekę, oraz do połowy dolnej powieki
- Essence pigment nr 16, fioletowy błyszczący pigment nałożony palcem na środek powieki górnej
- Kobo 502, pigment jasny z drobinkami fioletowymi, położony w zewnętrznym kąciku
- Inglot Pigment nr 232, złoty na środek dolnej powieki
-  Golden Rose Matte nr 210, podkreślone załamanie powieki
- tusz Max Factor 2000 Calorie- ciągle szukam lepszego, ale nie znalazłam, dla mnie niezastąpiony
- brwi, cień Color Tattoo, 40 Permanent Taupe
Twarz
- Pirre Rene Skin Balace nr 21, plus niewielka ilość Rimmel Wake Me Up 200 soft beige,
-  zapudrowałam całość twarzy pudrem Buourjois, pudre libre, kolor 01 Peach.
- bronzer pod kości policzkowe Astor Skin Match 4 Ever Bronzer ja mam kolor Brunette
- róż na kości policzkowe Catrice, Defining Blish 050
- zamiast rozświetlacza  Loreal puder rozświetlający

Usta:
- pomadka Inglot nr 122

tak to wygląda:)




Dajcie znać, jak Wam się podobało.

JaŚniutka

4 komentarze:

Miło mi, że tu jesteś:) Dziękuje za komentarz.