niedziela, 30 listopada 2014

Złota linia wodna

Hejka, najwspanialsi. Dziękuje za wszystkie prywatne wiadomości i komentarze, to bardzo miłe co piszecie. Z góry chciałabym Was przeprosić, mam dla Was nowy makijaż, jednak mam problem z okiem, strasznie mi łzawi, więc te łzy mogą być widoczne.

Strasznie piecze mnie zewnętrzny kącik oka i łzy lecą mi ciurkiem. Chyba do okulisty muszę iść, ale teraz nie o tym. Oto nowy makijaż. Dajcie znać koniecznie jak Wam się podoba.









Czym zrobione:

- oczywiście mój ukochany korektor, Maybelline, Afifinitone, kolor najjaśniejszy 01 nude. Korektor położony pod oko oraz jako baza
- zapudrowane pudrem z Bourjois Poudre Libre, kolor 01 Peach
- całość powieki górnej i dolnej pokryta Color Tatto0, kolor 40 Permanent Taupe. Tak to ten sam, który używam do brwi
- całość oka jest zrobiona paletką Sleek Storm 778, użyłam miedzianego złota, jasnego złota i czarnego koloru
- linia wodna i "jaskółka" zrobiona pigmentem do ciała z Inglota nr 232 zmieszany z płynem Dureline z Inglota
- tusz do rzęs Max Factor 2000 Calorie Curved Brush, to znaczy ten z podkręconą szczoteczką


I jak wrażenia? Pozdrawiam Was serdecznie


Ps. ostatnie wolne miejsca na makijaż sylwestrowy, pisać:)


4 komentarze:

  1. A dziękuję bardzo:) Mi też się podoba na tyle, że chyba zrobię sobie taki na sylwestra.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba odkurzę paletkę Storm, nawet nie wiedziałam że tak ładny makijaż można nią wykonać. Jakoś się z nią nie polubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana. Ja ją bardzo lubię. Może musisz zrobić do niej drugie podejście:)

      Usuń

Miło mi, że tu jesteś:) Dziękuje za komentarz.