sobota, 27 września 2014

Hejka kochani,


oto makijaż o tytule "Smutny mim". Wykonany nową paletką, co do  której mam mieszane uczucia więc wole Was uprzedzić...


Najpierw zdjęcia:)






Paletka z YVES ROCHER składająca się z 4 kolorów. Ja mam numer o nazwie 05 Rose Raffine









I teraz moja opinia o tych cieniach. Mają bardzo ładne koloru, które są w ten sposób dobrane, że można nimi wykonać cały makijaż oka. Ja do swojego dodałam tylko czarny cień z Inglota nr 84.

Mają natomiast wadę, trzeba uważać jak się je blenduje bo powstają plamy. Trzeba to robić bardzo ostrożnie.Najlepiej nie rozcierać tylko przykładać, wklepywać. Jeżeli zrobią się Wam plamy wtedy w miejsca jaśniejsze wklepujemy pożądany kolor.


Ogólnie pod te cienie, musi być dobrze przygotowana powieka, korektor i dobrze zapudrowane, wtedy plamy są mniejsze i łatwiej je usunąć.



Będzie  mi bardzo miło jak zostawisz po sobie ślad. 

2 komentarze:

Miło mi, że tu jesteś:) Dziękuje za komentarz.