niedziela, 31 sierpnia 2014







Moi najwspanialsi :)


Dzisiaj mam wielką chęć zaprezentować Wam, mój ulubiony drogeryjny podkład
Rimmel, Wake Me Up Make Up Foundation (Podkład rozświetlający). Jestem dumną posiadaczką 4 kolorów.

Ale może od początku, producent obiecuje:
-  że podkład ten nawilża,
-  sprawia, że twarz wygląda na bardziej wyspaną,
- jest idealny na dzień,
- zawiera witaminy i peptydy.


Według mnie, podkład ten jest idealny dla skór mało kłopotliwych, bez tendencji do błyszczenia, ważenia się podkładów. Jest wprost stworzony na skóry suchej i normalnej (chociaż przez 2 lata w szkole kosmetycznej powtarzali mi, że coś takiego jak skóra normalna w dorosłym życiu nie istnieje). Podkład na krycie średnie, co po dziennym makijażu jest wprost idealne. Posiada drobinki, które pięknie mienią się w słońcu. Po nałożeniu podkładu, skóry wydaje się faktycznie "wyspana", nadaje jej naturalny blask. Nawilżenie, które obiecuje producent, jest wyczuwalne.  Niestety nie jest idealny dla fanek matu, bo zostawia drobinki na skórze:) Nie są, one nachalne ale jednak widać je.


Opakowanie jest estetyczne, mi się podoba nawet bardzo. Podkład, jest wydajny. Minusem jest słaba baza kolorystyczna. Podkład faktycznie posiada 6 odcieni, ale nawet ten najjaśniejszy jest za ciemny dla bardzo jasnej cery. Ja na sobie używam tylko latem jak się opale, w inne miesiące mieszam z czymś nieco jaśniejszym. W sklepach można dostać, takie oto kolory
100- IVORY
103-TRUE IVORY
200- SOFT BEIGE
203- TRUE BEIGE
3O0- SAND
400-NATURAL BEIGE.



Ja jestem posiadaczką 4 z nich:



100- IVORY
200- SOFT BEIGE
203- TRUE BEIGE
400-NATURAL BEIGE.



Poniżej prezentuje jak podkłady prezentują, się na mojej twarzy. 







Jak widać, nawet ten najjaśniejszy, wcale taki jasny nie jest.  A weźcie pod uwagę, że jestem lekko opalona i normalnie moja cera jest o wiele jaśniejsza.




Byłeś zostaw ślad:) 

2 komentarze:

  1. Myślałaś o poście o najlepszych podkładach w jasnych odcieniach?;) Chętnie bym poczytała ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu jesteś:) Dziękuje za komentarz.